neurolingwistyczne programowanie

Słowa, które szkodzą: ALE

„Ale” to ważny element codziennego słownictwa, dzięki któremu możemy rozpatrywać dwie kwestie jednocześnie. Możemy go stosować do podniesienia wagi naszych argumentów oraz zwrócenia uwagi na aspekt, który mógł rozmówcy umknąć. Jakie zatem niebezpieczeństwa niesie słowo „ale”?

Słówko, które kasuje

Należy pamiętać, że słowo „ale” może spowodować, że część naszej wypowiedzi straci znaczenie – zostanie skasowane. Na przykład, w stwierdzeniu „Kocham Cię, ale…”, osoba, z którą rozmawiasz nie przyłoży wagi do wyzwania, ale skupi się na tym, co powiesz później. Jeśli jesteś rodzicem i usłyszałeś od nauczyciela stwierdzenie, że Twoje dziecko jest inteligentne, ALE leniwe – jak odebrałeś te słowa? Skoncentrowałeś uwagę na przymiotniku „inteligentne”? Czy może w głowie miałeś już scenariusz, jak skarcić potomka za lenistwo?

Szkodliwy związek przyczynowo-skutkowy

Co więcej, słowo „ale”, użyte nieumiejętnie, może tworzyć związek przyczynowo-skutkowy. Wróćmy do stwierdzenia „Kocham Cię, ale…”. Jeśli sprzeczasz się z dzieckiem lub partnerem, prawdopodobnie sięgasz po „Kocham Cię”, aby załagodzić ton wypowiedzi. Tymczasem w zdaniu „Kocham Cię, ale nie odpowiada mi Twoje zachowanie” możesz wysłać sygnał, że pierwsza część zdania uwarunkowana jest drugą. Co usłyszy wtedy druga osoba? Że jeżeli nie zmieni swojego zachowania, nie będziesz jej kochać.

„I” zamiast „ale”

Aby uniknąć niebezpieczeństw związanych z używaniem „ale”, możesz spróbować zastąpić słowo spójnikiem „i”. Chodzi o sytuacje, kiedy nie przeciwstawiasz sobie dwóch kwestii. Zwróć uwagę na wydźwięk tych dwóch zdań:

  • To dla mnie bardzo ważne, ale nie chcę, żebyś tak robił.
  • To dla mnie bardzo ważne i nie chcę, żebyś tak robił.

Zdania służą nam jako przykład, dlatego na potrzeby ćwiczenia pominiemy fakt, że użyte zostało w nich słowo „nie”, które niesie własne niebezpieczeństwa komunikacyjne. Ale o tym innym razem…

W pierwszym zdaniu negujesz część, w której sygnalizujesz, że poruszana kwestia jest dla Ciebie sprawą nadrzędną. Rozmówca słyszy tylko, że nie chcesz, aby postępował w określony sposób. W drugim zdaniu przekaz ten wzmacniasz poprzez zaznaczenie, jak ważna jest dla Ciebie zmiana zachowania. W ten sposób oddajesz pełen przekaz swojej myśli.

Przydatne kasowanie

Czasami skasowanie pierwszej części zdania jest pożądane, aby uwydatnić inne argumenty. Na przykład, kiedy słyszysz od pracodawcy, że Twoje wyniki w bieżącym miesiącu są niższe, możesz powiedzieć: „Rzeczywiście, ilość zamówień jest w tym miesiącu niższa, ale ich łączna wartość jest wyższa w porównaniu z poprzednim miesiącem”. Kasujesz argument przełożonego, aby podać swój, który ma większe znaczenie.

Rozumiesz, na czym to polega? Neurolingwistyczne programowanie pokazuje, w jaki sposób słownictwo, z którego korzystamy na co dzień, może ułatwiać lub utrudniać komunikację. Dzięki założeniom metody możesz wpływać na rozmówcę tak, aby przekazać mu to, co chcesz i upewnić się, że jesteś dobrze rozumiany. Warto próbować!